środa, 14 października 2015

Rocznica bloga.

                No  to czas najwyższy coś powiedzieć. Właśnie dziś mija rok istnienia Blandy! Muszę na początku podziękować różnym osobom. Bez nich Blandy by nie było, mimo, że niektóre z tych osób stały się szujami, zdrajcami, a jeszcze inne stały mi się bliższe niż kiedyś.
Tak więc dziękuję:

                Marice Snape z bloga Only Sevika, za to, że mnie zainspirowała do stworzenia tego bloga i była przy jego początkach ( a to, że kiepskich to już inna sprawa. xD). Jej wsparcie nie raz dawało mi siłę, by pisać dalej, mimo różnych przeciwności. Życzę jej więcej Sherlocka w odcinkach oraz weny zarówno do rysunków jak i do pisania.

                Acrimoni Hunt, znanej teraz jako Mattie — no cóż, teraz między nami nie jest dobrze i szczerze mówiąc, ona wybrała z kim się zadaje, jednak przez dłuższy okres była moją betą. Mimo wszystko, robiła tu to i owo, za co dziękuję.

                Sonii Black, znanej teraz jako Cosima z blogów takich jak: Story of Bellatrix,  Miniaturki i Kraina jutra. — ona była jedną z takich poważnie piszących autorek, które sprawiały, że z każdym nowym tekstem miałam orgazm oczu i zadowolenie czytelnicze. Różnie bywa między nami, zwłaszcza teraz, kiedy ma studia. Ale trzymam kciuki za nią oraz za to, by w końcu jej teksty stały się tak sławne, jak tylko zasługują. A uwierzcie mi — są warte czytania.

                Anastasii Curs, znanej z SKPZa co mogę jej podziękować? Przede wszystkim za to, że teraz ona będzie moją betą, a co za tym idzie - zbetuje wszystkie rozdziały oraz miniaturki ( życzę jej powodzenia, ahahahahahhaa). No i dziękuję jej za wsparcie i zrozumienie mnie w najgorszych momentach, za znoszenie każdej mojej fanaberii, bo ja wiem, że jestem ‘’ szalona, delikatnie ujmując’’. Życzę jej, aby w końcu miała czas na co chce i pragnę wyrazić swoje żądanie, aby w końcu stworzyła bloga, bo to, co ona pisze jest cudowne. Tak, że za każdym razem rozważam porzucenie pisania.

                Dziękuję hejterom — w końcu nic tak nie promuje jak oni. ;) Poprawiacie mi humor swoimi tekstami,  np.       
                               Masz strasznie wysokie ego. Od kiedy czytelnik równa się fanowi. Gorszy od twojego opowiadania jest twój charakter.

Albo to:
                                Masz beznadziejny charakter. Jesteś zadufana w sobie. Zrobię to co Acrimonia i przestanę tu wchodzić. Do widzenia.

Pomijając fakt, że ta osoba mnie nawet nie zna. ;) Tak czy tak — nie zmienisz mnie, bo mnie nie znasz, by mówić o mnie takie rzeczy. ;) Jeżeli chcesz zmieniać - poznaj. Może Ci się uda.

                Dziękuję także krytykom ( rozróżnij od hejtera. :>)Za to, że nie poddają się w wypisywaniu błędów w moim opku. Chociaż ciężko trochę brać to wszystko na klatę, to ja się staram to właśnie zrobić, aby szybko się poprawić i być lepszą w tym, co robię.

                Dziękuję także najważniejszej osobie na tym blogu — czyli Tobie, kochany Czytelniku. Dziękuję za to, że poświęcasz czas na czytanie wszystkiego, co wyjdzie spod mojej ręki. Dziękuję za to, że komentujesz, obserwujesz, a nawet jeżeli nie to czytasz. Nie sądziłam, że będę kojarzona ( Skoro autorka Domu Salazara kojarzy mój blog, to chyba coś to znaczy. :>) a wraz ze mną Blanda. Chociaż nie ukrywam, że bardzo tego chciałam. Dziękuję Tobie, drogi czytelniku za to, że nie porzucasz tej historii mimo jej błędów, których jestem świadoma.  Specjalnie dla was, dla tej grupy, która jest ze mną, wprowadzę zmiany w blogu.

                Muszę przyznać, że ciężko będzie to wszystko zmienić. Połowa mojej rozbudowanej fabuły na to opowiadanie przejdzie całkowity remont, co odrobinę boli. Ale czego się nie robi, by być w miarę docenianą autorką opowiadań?
                Przede wszystkim — zredukuję liczbę OC do jak najmniejszej liczby. Zwykle dodawałam OC, bo były moimi najlepszymi kumpelami. I to chyba był jeden z większych błędów jakie zrobiłam,  ponieważ OC z zasady się pisze trudniej, bo trzeba je wykreować. Przykładem jest Acrimonia. Teraz się gryziemy i ciągnięcie jej wątku przypomina mi bolesne rzeczy. Wątki z nimi będą zmienione częściowo, a na ich miejsce wsadzę postacie kanoniczne. Oczywiście, nie licząc Amandy i dwóch innych OC. Bo Blanda bez Amandy to już nie jest Blanda. ;)
                Druga rzecz — poprawię kulejące wątki a te, które nie zostały jeszcze rozwinięte to albo to zrobię w następnych rozdziałach, albo najzwyczajniej w świecie dopiszę do któregoś rozdziału. ;)
                Trzecia rzecz — będę zamawiać nowy szablon, bo ten nie kojarzy mi się zbyt dobrze. Jeżeli są osoby chętne do tego zadania, to z wielką ochotą przyjmę każdy. :D
                Czwarta rzecz — będę odpisywać na komentarze. Frozenka, wypowiadając się na grupie Dramione [PL] uświadomiła mi, że warto zacieśniać więzy między czytelnikami i to bardzo. W końcu, jesteście wyjątkowi i drugich takich raczej nie znajdę!
                Postaram się także dać z siebie wszystko w nowym opowiadaniu o Hermionie Zabini. Zanim zaczniecie śmieszki, że blogasek itd. — nie, to tak nie będzie. Zadbam o logiczność wszystkiego i w miarę wyjaśnię różne rzeczy. :D



                Mam nadzieję, że jednak są osoby, które to czytają. Jeżeli tak, skomentujcie. Możecie być pewni, że chętnie odpowiem.
                Zdradzę też Wam, że mam swojego deviantarta, na którym publikuję różne prace graficzne ( głównie winxowe zestawy na fora). No i od niedawna zaczęłam się bawić w fandubbing. Też z Winx, jednak no… Sądziłam, że to takie łatwe, bo tylko gadasz do mikrofonu i się bawisz. Z góry za to myślenie przepraszam każdego w tej dziedzinie! Zawiązałam także współpracę przy tworzeniu opowiadań z Arystokratką — mamy zamiar podbić blogosferę swoimi pomysłami skupionymi w wymyślonym świecie.

                No cóż, myślałam, że się wyrobię z miniaturką. Jednak szkoła jest cholernie wymagająca i nawet nie mam czasu napisać drugiej części EM. Przy okazji informuję, że to będzie mieć więcej, niż trzy części. Głównie tu chodzi o wygodę pisania. ;)

                Mam nadzieję, że Was nie zanudziłam moim gadaniem, a jedynie ucieszyłam. Bardzo mi na tym zależy! Aha, i jeszcze jedna rzecz — znika czat. Jak ktoś chce o mnie rozmawiać, obgadywać — niech ma jaja i pisze to w komentarzu, albo na facebooku/mailu blandaoc@gmail.com

                I jeszcze raz dziękuję Wam wszystkim, za to, że jesteście! 

6 komentarzy:

  1. *Przeczytałam*
    Myślałam, że zawiesiłaś bloga, a tu proszę. Blanda żyje!
    No dobra, to ja sobie poczekam na zmiany i nowe rozdziały ;)
    http://zyj-szczesliwie-nowe-pokolenie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście, że Blanda żyje! Jest trochę mniej życia bo szkoła i fandubbing, ale tak to jest jakiś tam ułamek czasu na pisanie. xD
      Mam nadzieję, że będziesz mieć cierpliwość i chętnie wpadnę, jak będę mieć wolną chwilkę. :D

      Pozdrawiam ciepło. ♥

      Usuń
  2. "Przede wszystkim — zredukuję liczbę OC do całkowitego minimum. "
    I bardzo dobrze. Na to czekałem!

    "Czwarta rzecz — będę odpisywać na komentarze. Aleksandra Antas, wypowiadając się na grupie Dramione [PL] uświadomiła mi, że warto zacieśniać więzy między czytelnikami i to bardzo. W końcu, jesteście wyjątkowi i drugich takich raczej nie znajdę!"
    Tutaj raczej nie powinnaś rzucać nazwiskiem Aleksandry. Tak z czystej zasady. Po prostu. No chyba, że Frozenka nie ma nic przeciw. ;)

    A teraz życzenia z głębi mojego serduszka, które nie istnieje. Mam nadzieję, że Blanda doczeka swojego końca, a Ty będziesz miała wenę i chęci, aby dalej ciągnąć opowiadanie. "Koniec" nie ma tutaj negatywnego nacechowania. Po prostu... Każde opowiadanie trzeba kiedyś zakończyć. Ogólnie — chcę, aby ten blog miał jeszcze kilka (albo kilkanaście) rocznic. Wszystko przed Tobą.

    Trzymaj się i pisz dalej~!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za komentarz! :D

      Co do redukcji OC - przyznaję, że to nie będzie łatwe, ale jak sam widzisz - kreacja ich mnie przewyższa, zwłaszcza, że to są głównie znajome, których nie powinnam w to wplątywać. :< Mam nadzieję, że po poprawkach będzie lepiej i że jednak Blanda Ci kiedyś przypadnie wystarczająco do gustu. :D

      Idąc do kolejnego cytatu - zaraz to zmienię. Dopóki jestem na komputerze, wszystko jest możliwe!

      Bardzo dziękuję za te życzenia. :D Też mam nadzieję, że uda mi się tego wszystkiego dokonać i dotrwać, chociaż czasami się o to boję.
      To jest prawda - wszystko ma swój czas i to trzeba po prostu pogodzić. ;)

      Dziękuję bardzo za komentarz i pozdrawiam ciepło. ♥

      Usuń
  3. Witaj Złotko *.*
    1. Bez nich Blandy by nie było, mimo, że niektóre z tych osób stały się szujami, zdrajcami, a jeszcze inne stały mi się bliższe niż kiedyś. ~~ Amy, rewelacyjny wstęp^^ Tak swoją drogą - czy powinnam już zacząć wypisywać błędy, żeby było, że "jestem dobrą betą"?
    2. Uaaaaa *.* Wierzę, że nie doprowadzisz mnie do stanu, który mogę określić tym, jakże znanym zdaniem "beta płakała, gdy poprawiała". Nie, nawet gdybyś chciała, nie uda Ci się, Słonko ♥
    Zastanawiam się, o jakie fanaberie może Ci chodzić... Hmm... Cytowanie moich wypowiedzi jest ciosem poniżej pasa. Jak mogłaś? Chociaż... Miniaturka dla Ciebie jest również wypełniona naszymi wiadomościami, więc... Kurcze, nie mogę się czepiać^^.
    Pragniesz wyrazić swoje żądanie i je wyraziłaś, good job! "pragnę wyrazić swoje żądanie, aby w końcu stworzyła bloga, bo to, co ona pisze jest cudowne. Tak, że za każdym razem rozważam porzucenie pisania." ~~ Chyba Cię strzelę za to ostatnie zdanie... I utulę za pragnienie ♥
    "Anastasii Curs, znanej z SKP" - kojarzy mi się to z historią i wszelkimi źródłami, których autorzy są podpisywani jako np. "Maciej z Sierakowic" ;)
    3. Szczerze mówiąc, gdy napisałaś mi o tym, że chcesz wstawić "małą notkę" na bloga z okazji rocznicy, to nie spodziewałam się, iż to będzie aż tyle podziękowań. Dla Czytelnika ~~ cudo.
    4. Jeszcze większe zaskoczenie z powodu tylu zmian - postacie OC, czyli największa i najlepsza zmiana; już pisałam kiedyś, dawno temu, dlaczego Blanda jest dosyć trudna do przeczytania dla osób, które dopiero od niedawna siedzą w fandomie.

    ♥ Serdecznie Cię pozdrawiam ♥
    Anastasia Curs

    OdpowiedzUsuń
  4. Cieszę się,że trafiłam na twoje opowiadanie. Pod dyskusją o OC poprosiłam o twój blog i nie żałuję! Ta historia bardzo mnie wciągnęła i postaram się skomentować po kolei wszystkie posty.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Layout by Alessa